Profesje
- Modele
- Modelki
- Fotomodele
- Fotomodelki
- Fotograficy
- Hostessy
- Fryzjerzy
- Styliści
- Wizażyści
- Projektanci
- Agencje modelek
- Inne
- Bez kategorii
Zdjęcia
- Ostatnio dodane
- Bez kategorii
- Amatorskie
- Fashion
- Portret
- Glamour
- Bielizna
- Strój kąpielowy
- Komercyjne
- TFP
- Nagość zakryta
- Topless
- Akt
- Erotyka
- Inny
REKLAMA
Aktualności
WOMEN Alternative nr. 1 !
No i już jest!! Women Alternative nr2/2012 - wydanie drukowane
Zapraszamy wszystkich do e-kiosku na zakupy!
Link: E-KIOSK WOMEN ALTERNATIVE
Vintage & Fetish Show 1 marca 2012, start godz. 20:00
Już 1 marca w Starym Kinie w Poznaniu odbędzie się fascynująca impreza Vintage & Fetish Show.
Organizatorzy pokazu poszukują odważnych modelek!
Wszystkich zainteresowanych zapraszamy. Więcej szczegółów na Naszym fanpage'u na FB.
Targi Ślubne Poznań - 8 stycznia 2012
Już niedługo coroczna impreza na terenie Poznania. W ostatniej edycji Targów udział wzięło ponad 300 Wystawców!
Z naszego punktu widzenia to miejsce gdzie można spotkać wielu fotografów oraz miejsce gdzie zatrudnienie znajduje wiele modelek.
Być może przygotujemy stosowny reportaż z tej imprezy.
Reklama
Justyna Żmijewska finalistka MISS POLSKI 2009 - już w lutowym Playboy'u
Data publikacji: 2011-12-14 10:20 Z cyklu: Wywiady
Justyna Żmijewska finalistka MISS POLSKI 2009 - już w lutowym Playboy'u.
Justyna: Nazywam sie Justyna Żmijewska, mieszkam w małej miejscowości Malbork. Czasem myślę, że musiałam być bardzo zawzięta by wybić się aż tak wysoko w świecie modelingu, z tak malej miejscowości, co nie jest łatwe i wymaga dużo poświęcenia, oraz zaangażowania.
Modelingiem zaczęłam sie zajmować po ukończeniu liceum, czyli tak naprawdę już sześć lat:) Teraz mając za sobą juz taki kawał czasu pracy jako modelki, mogę powiedzieć śmiało, że jestem z siebie dumna. Jednak wiem, że mam jeszcze sporo do zrobienia w swojej karierze:) Cieszę się, że mogłam pogodzić moją karierę ze studiami, gdyż wiadomo, że nauka jest najważniejsza. Zawód modelki nie trwa wiecznie, więc ukończenie szkoły zawsze było dla mnie ważne.
Mam za sobą sporo publikacji w wielu czasopismach, mniejszych, większych, różnego rodzaju projektach internetowych, bilbordach, katalogach:)
Śmieszne jest nawet to jak sobie przypominam moje początki, kiedy pozowałam dla takich czasopism jak: BRAVO, czy tez TWIST:)
Moje najbliższe osiągniecie to sesja zdjęciowa dla magazynu PLAYBOY, która odbyła się w październiku, a publikacja z moimi zdjęciami ukaże się już w numerze lutowym 2012r.
Zapraszam wszystkich do kupna tego numeru!!!;)
Zdradzę tylko ze na sesji wcieliłam sie w kobietę kot, to przedsmak...zachęcam do kupna raz jeszcze;)
PZ: Jesteś bardziej modelką czy fotomodelką?
J: Moja kariera ma bardziej charakter zdjęciowy niż pokazowy co nie znaczy oczywiście, że nie biorę udziału w różnego rodzaju pokazach. Bliżej mi jednak do fotomodelki niż do modelki:) I przyznaję, że wolę pozować, niż chodzić po wybiegu:) Wręcz uwielbiam, kocham to!!!
Muszę stwierdzić że modeling, to naprawdę moja wielka pasja, nie wykonuję tego jedynie jako pracy, nie robię tego tylko dla celów finansowych, lecz z pasji. Kiedy pozuję daję całe swoje serce, jak staję przed obiektywem czuję się jak ryba w wodzie, jedyna, niepowtarzalna, najpiękniejsza… najważniejsza:))
PZ: Z punktu widzenia laika osiągnęłaś wszystko to o czym marzy większość modelek, znalazłaś się w Palyboy'u. Czy fotomodelka może osiągnąć coś więcej? Jakie są marzenia i cele fotomodelek? Czy Playboy to absolutny szczyt czy jest coś więcej?
J: Myślę że nie ma na to reguły. Każda pojedyncza osoba ma jakieś swoje ambicje, plany życiowe, cele do których dąży. Dla jednej modelki szczytem kariery może być sesja dla PLAYBOY’A dla innej zaś dla VOGUE’A, bądź np. rozpoczęcie kariery za granicą. Myślę że dużo zależy od charakteru danej osoby, i to jakie postawi ona sobie cele życiowe.
Marzenia modelek… hmmm… Marzeń się nie zdradza bo się nie spełnią;)
PZ: Jak trafiłaś do Playboy'a?
J: W PLAYBOY’U znalazłam się dzięki zdobyciu drugiego miejsca w konkursie Fotoerotica 2010, zdjęcia wykonywał Michał Paź. Dzięki temu dostałam propozycje pozowania dla PLAYBOY’A. Widocznie im się spodobałam;), z czego się oczywiście bardzo cieszę.
PZ: Jak Wygląda sesja w Playboyu? Dużo ludzi bierze w niej udział? Gdzie się odbywa? Ile trwa?
J: Czas trwania takiej sesji zależy od tego jak spisze się modelka, i co chce uzyskać fotograf. Moja sesja trwała 9 godzin;) Na planie zdjęciowym było bardzo śmiesznie, a zarazem profesjonalnie. Mnóstwo osób jest zaangażowanych w taką sesję, poczynając od fotografów, modelkę, wizażystów, stylistów, i pomocników. A to gdzie się odbywa to już zależy od koncepcji i zlecenia zdjęć. Bardzo miło wspominam ten dzień kiedy pozowałam dla PLAYBOY’A.
PZ: Co daje dziewczynom modeling? Dlaczego tak wiele dziewczyn marzy o byciu modelką?
J: Co daje modeling… hmmmm… na pewno dużą pewność siebie. Oczywiście jest to bardzo przyjemny zarobek:) Nie wiem czy dużo dziewczyn marzy o byciu modelką, jednak ja zawsze bardzo chciałam być modelką. Pamiętam nawet, że już od małego przebierałam się w ciuchy mamy, malowałam jej kosmetykami i kazałam sobie robić zdjęcia;)
PZ: Czy kandydatka na modelkę powinna mieć jakieś szczególne cechy?
J: Na pewno aby zostać modelką trzeba mieć duże poczucie własnej wartości i wielka pewność siebie:) Osoba, która jest wstydliwa, choć nie wiadomo jak była by piękna, ma marne szanse przebicia sie!
PZ: Jak wspominasz wybory Miss Polski 2009?
J: Do wzięcia udziału w konkursie namawiała mnie rodzina, i sporo moich przyjaciół. Jednak sama gdzieś tam w głębi duszy też marzyłam o tym aby się dostać do finału Miss Polski. Pierwsze eliminacje miały miejsce w Tczewie, gdzie odbył się casting do wyborów Miss Ziemi Kociewskiej, tak też się dostałam:) Pamiętam jak bardzo się cieszyłam choć wiedziałam, że jeszcze bardzo długa droga do tego by być w finale Miss Polski, jednak mimo tego radość mnie nie opuszczała. Następnie na wyborach Miss Ziemi Kociewskiej zdobyłam tytuł pierwszej vice miss, co dało mi możliwość przejścia do kolejnego etapu. A kolejnym etapem były wybory Miss Polski Ziemi Pomorskiej, gdzie zostałam wyróżniona, i dostałam dziką kartę na kolejny etap wyborów. Następny etap (ćwierćfinał), też najtrudniejszy dla mnie, odbył się w Warszawie, przyjechały reprezentantki wszystkich województw i było około 1200 dziewczyn, z których wybrano tylko 60 do półfinałów Miss Polski. Przy tym etapie troszkę zwątpiłam w swoje siły, lecz niepotrzebnie, bo zostałam jedną spośród 60 dziewczyn, które dostały się do półfinału Miss Polski w Olsztynie. Zgrupowanie w tym uroczym mieście trwało 2 tygodnie i tam wybrano finalistki Miss Polski 2009. Bardzo się bałam tego etapu, jednak pomyślałam sobie że skoro już przeszłam do półfinału to i mam szanse znaleźć się w finałowej liczbie 24 dziewczyn. Kiedy wyczytali moje nazwisko byłam bardzo szczęśliwa.
To są wielkie emocje i wspaniałe wspomnienia, których do końca życia z pewnością nie zapomnę. Teraz kiedy oglądam finały Miss Polski w telewizji zawsze przypomina mi się ten dzień kiedy to ja tam stałam i się denerwowałam, i od nowa przeżywam stres razem z występującymi na scenie dziewczynami:)
Po wszystkich eliminacjach byłam już bardzo zmęczona. Trwało to miesiącami, a wszystkie wyjazdy związane z konkursem pochłaniały mi bardzo dużo czasu. Cały czas jednak gdzieś po cichutku wierzyłam w siebie. Wierzyłam, że osiągnę sukces i przejdę do finału. Myślę, że ta wiara w siebie i moja pewność mi w tym pomogły:)
To czy zostanę królową Miss nie miało już jednak dla mnie tak wielkiego znaczenia. Wiadomo przecież, że w finale wszystkie 24 kandydatki były śliczne, i ciężko tak naprawdę było stwierdzić, która z nas wygra. Każda miała równe szanse. Jednak bardzo się cieszę, że Miss została moja koleżanka z pokoju a nie inna kandydatka, ponieważ w tym czasie bardzo się z nią zaprzyjaźniłam.
Cały finał odbywał się w Płocku, i był emitowany na żywo w telewizji Polsat, co dawało mi jeszcze większą tremę, jak pewnie każdej kandydatce;) Jednak nie żałuję że wzięłam udział w wyborach, jest to bardzo wielkie przeżycie, i wspaniałe wspomnienie:)
Na koniec chciałabym dodać, że cieszę się iż Wybory do korony Miss Polski i świat modelingu mnie nie zmienił. Cieszę się, że do końca pozostałam sobą. Jestem cały czas tą samą Justyną, jaką byłam, kiedy jeszcze nie miałam pojęcia co to znaczy być modelką. Czasem dziewczyny, które gdzieś trochę się wybiją, od razu zmieniają swój pogląd na świat, i mają manię wyższości. Na początku mojej przygody trochę się bałam, że tak będzie ze mną. Jednak zawsze sobie powtarzałam że nie chcę się zmienić, i z dumą mogę powiedzieć, że jestem dalej tą samą Justyś, tą która ubierze się od czasu do czasu w jakieś łaszki i pójdzie na piwo z kumplami, zje kebaba, czy też pizzę w barze z kumpelą;) Rodzina i przyjaciele są dla mnie najważniejsi w życiu. I ważne by w tym świecie który jest naprawdę bardzo ciekawy i pełen nowych doświadczeń do końca pozostać sobą. Bardzo dziękuję za rozmowę. Pozdrawiam wszystkich czytelników.
Justyna Żmijewska
Zapraszamy do galerii zdjęć Justyny!
Zarejestruj się Nie pamiętasz hasła?
Użytkowników w serwisie:314
ZAKRES PRACY
- Bez kategorii
- Amatorskie
- Fashion
- Portret
- Glamour
- Bielizna
- Strój kąpielowy
- Komercyjne
- TFP
- Nagość zakryta
- Topless
- Akt
- Erotyka
- Inny
Ostatnio zalogowani (top 8):
Facebook Activity Feed:






